Hristo Botev – wzór patrioty (część pierwsza).

640_bc2565cb7e74420d7d6bfc6a504e36fc_0Przeżył raptem dwadzieścia osiem lat. Życiorysu starczyłoby na kilku. Poeta, satyryk, dziennikarz, wydawca i co najważniejsze, wielki patriota i rewolucjonista. Niespokojny duch, niepokorny charakter, człowiek z wizją, wierny swoim ideałom do samego końca. Bezgranicznie oddany Ojczyźnie, za którą zginie z bronią w ręku. Hristo Botiov Petkov, zapamiętany przez historię jako Hristo Botev, przychodzi na świat 6 stycznia 1848 roku w miejscowości Kalofer jako pierwszy z dziesięcioosobowego rodzeństwa.

Ojciec, Botio Petkov (1815 – 1869) jest nauczycielem i działaczem społecznooświatowym. Matka, Ivanka Boteva (1823 – 1911) pochodzi ze skromnej, lecz bardzo tradycyjnej rodziny (będzie karmić chłonną wyobraźnię Hristo pieśniami i opowieściami o dzielnych Hajdukach).

Mieszkają skromnie, w jednym z pomieszczeń szkoły, w której uczy Botio. Dopiero po wybudowaniu nowej szkoły przeprowadzają się do wynajętego domu (dom ten, zniszczony w czasie wojny rosyjsko – tureckiej 1877 – 1878, a odbudowany w latach czterdziestych XX wieku, jest obecnie Muzeum Narodowym „Hristo Botev” – Национален музей „Христо Ботев” ). Tam spędza pierwsze lata swojego życia.

W 1854 roku w efekcie konfliktu Botio z władzami gminnymi, przeprowadzają się do miejscowości Karlovo gdzie podejmuje pracę nauczyciela. Młody Hristo rusza do szkoły by uczyć się pod czujnym okiem ojca. W 1858 roku Botio znów wdaje się w awanturę z władzami i rodzina wraca do Kalofer.

Już od 1857 roku ojciec różnymi kanałami próbuje wysłać Boteva do szkoły w Rosji. Udaje się to w 1863 roku i 14 listopada tego roku Hristo Botev melduje się w Odessie. Rozpoczyna naukę w Drugim Gimnazjum jako wolny słuchacz (nie był wystarczająco przygotowany by być regularnym uczniem). Mieszka w szkolnej stancji wraz z kilkoma rodakami.

Zaczyna się ujawniać niepokorność młodego Hristo. Buntuje się przeciwko szkolnej dyscyplinie, karom nakładanym przez nauczycieli, także fizycznym. Wdaje się w bijatyki z uczniami, a belfrów traktuje protekcjonalnie. Opuszcza stancję, zaniedbuje szkołę i traci kontakt z bułgarską społecznością w Odessie (która to, bądźmy szczerzy, też nie pała do niego szczególną miłością). No, może nie zupełnie traci kontakt ale poważnie ogranicza.

Nie jest częstym gościem w swojej szkole, natomiast bardzo dużo czasu spędza w bibliotekach. Najczęściej w bułgarskiej bibliotece „Juri Venelin”. Czyta dzieła pisarzy rosyjskich, pomaga w tłumaczeniu bułgarskich pieśni ludowych. Według świadka, w 1864 roku Botev pracuje nad swym pierwszym wierszem „Mojej Matce” („Майце си”). Nie wiadomo jednak do końca czy to prawda, wiersz zostanie opublikowany dopiero w 1867 roku.

W 1865 roku Botev zostaje usunięty ze szkoły z powodu „zaniedbań”. Traci stypendium i dostaje jednorazową wypłatę na podróż powrotną do Bułgarii. Postanawia jednak zostać w Odessie. Utrzymuje się z prywatnych lekcji, nawiązuje też bliskie kontakty z polskimi emigrantami (uczestnikami Powstania Styczniowego). Udaje mu się też zapisać na wydział historyczno–filologiczny na Uniwersytecie Narodowym jako wolny słuchacz.

W 1866 Botev zostaje wysłany do zamieszkałej przez licznych Bułgarów wsi Zadunaievo w Besarabii. Ma tam być nauczycielem. Nie trwa to jednak długo, po kilku miesiącach otrzymuje wiadomość o pogarszającym się stanie zdrowia ojca i postanawia wrócić do rodzinnego Kalofer.

Pomnik Boteva w KaloferJest rok 1867 i Hristo Botev przejmuje obowiązki ojca w szkole w Kalofer. Wspomniany wcześniej wiersz „Mojej Matce” ukazuje się drukiem 15 kwietnia w gazecie „Gajda” (Гайда) wydawanej przez Petko Slaveikova.

Ważną datą jest 11 maja, dzień Świętych Cyryla i Metodego. Hristo Botev wygłasza publiczne przemówienie, w którym krytykuje umiarkowanie ruchów narodowowyzwoleńczych, ukierunkowanych w tym czasie głównie w stronę stworzenia niezależnej Cerkwi Prawosławnej. Otwarcie wzywa do walki o wolność.

Latem 1867 roku stan ojca się poprawia i po raz drugi postanawia on wysłać Boteva do Odessy, by syn dokończył edukację. Hristo ma jednak nieco inne plany i zatrzymuje się w Rumunii. W miejscowości Giurgievo poznaje bułgarskich uchodźców – wygnańców. Między innymi Hadżi Dimitra i członków zbrojnych czet dowodzonych przez Panajota Hitova i Filipa Totiu.

9 października 1867 w Bukareszcie umiera wielki działacz niepodległościowy i wspaniały patriota Giorgi Rakovski. Hristo Botev wraz z grupą z Giurgievo wyrusza na jego pogrzeb, który ma miejsce 12 października tego roku.

W Bukareszcie Hristo Botev zostaje bez środków do życia. Zwraca się po pomoc do Giorgiego Atanasowicza i organizacji „Dobrodetelna Druzina”. Zapewniają mu oni pomoc finansową i środki na kontynuowanie podróży do Odessy. Jednak tam nie dociera i zatrzymuje się w mieście Braila we wschodniej Rumunii. Jest grudzień 1867 roku.

W Braili Botev podejmuje pracę zecera u pochodzącego z Kalofer Dimitra Panichkova, właściciela zakładu, który wydaje gazetę „Dunavska Zora” (Дунавска зора). W gazecie tej, w styczniu 1868 roku ukazuje się drukiem jego drugi wiersz „Memu Bratu” (Към брата си).

W początkach roku 1868 w Braili zbiera się pokaźna grupa Bułgarów, uchodźców – wygnańców. Gotowi są przeniknąć do Bułgarii formując kilka zbrojnych czet. Powstaje między innymi Czeta Hadżiego Dimitra i Stefana Karadży (ta Czeta wejdzie na terytorium Bułgarii próbując wzniecić ogólnonarodowe powstanie. Ich szlak bojowy znaczyć będą liczne potyczki i bitwy z przeważającymi wojskami Turków. Skończy się on 18 czerwca 1868 roku, Hadżi Dimitar padnie w boju, a Stefan Karadża umrze w więzieniu w wyniku poniesionych ran). Botev wstępuje zaś do Czety Żeljo Vojevody i dostaje funkcję pisarza.

Wiosną roku 1868 Botev bierze udział w przedstawieniach teatralnych organizowanych przez Dobri Vojnikova, właściciela „Dunavskiej Zory”. Jedno z tych przedstawień kończy się bijatyką z Turkami w miejskim parku i Botev przez kilka miesięcy musi się ukrywać przed policją. W czerwcu wraz z Żeljo Vojevodą jadą do Odessy by pozyskać środki na uzbrojenie czety. Wyprawa kończy się fiaskiem, a sam Żeljo zostaje zatrzymany przez władze rumuńskie. Tym samym czeta się rozpada nie postawiwszy stopy na bułgarskiej ziemi i nie oddawszy nawet strzału w imię wyzwolenia ojczyzny.

We wrześniu 1868 roku wraz z trupą Vojnikova, Botev jedzie do Bukaresztu. Planuje tam pozostać by umknąć poszukującej go policji. Chciałby podjąć pracę nauczyciela, lecz ze względu na niedostateczną znajomość języka rumuńskiego pomysł nie wchodzi w fazę realizacji. Botev zapisuje się do szkoły medycznej ale po miesiącu rezygnuje z nauki. Znów zostaje bez środków na utrzymanie i postanawia wrócić do Bułgarii. Brak funduszy niweczy również ten pomysł. Udaje mu się zdobyć ograniczoną pomoc finansową dzięki wsparciu bułgarskiego handlowca, Hristo Giorgijeva. Giorgijev uważa, że Botev nadaje się jedynie do pracy nauczyciela. W styczniu 1869 roku Botev próbuje pozyskać środki na uruchomienie szkoły bułgarskiej w Bukareszcie, jednak tamtejsze ministerstwo oświaty odmawia i projekt upada.

W lutym 1869 dostaje pracę nauczyciela w rumuńskiej Aleksandrii, jednak trwa to krótko. Bardzo szybko popada w konflikt z miejscowymi, zamożnymi Bułgarami, zarzucając im brak patriotyzmu. W Aleksandrii pozostaje do sierpnia, kiedy to zostaje wysłany do miasta Izmail w Besarabii. Uczy tam języka bułgarskiego w rumuńskiej szkole. W tym czasie współpracuje też z redakcjami bukaresztańskich gazet – satyrycznym „Typan” (Тъпан) oraz „Svoboda” (Cвобода) Lubena Karavelova. Latem 1870 roku publikuje w Svobodzie swoje wiersze „Elegia” (Елегия) i „Podział” (org. „Делба”).

Koniec części pierwszej.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s