Horo z regionu Pirin

Na sobotnie popołudnie 🙂

Reklamy

Ławeczkowanie (buł. Пейкуване), czyli jak w Teteven zapewniają sobie dobrą pogodę.

U podnóży Starej Planiny znajduje się miasteczko Teteven. Jest to jedyne miejsce w Bułgarii, gdzie praktykuje się pewien obyczaj, mający załatwić mieszkańcom pomyślną pogodę w dzień Świętego Łazarza (Lazarovden). Praktykuje się go od ponad stu lat, a wygląda on tak.

Po Ostatkach mieszkańcy Teteven każdego wieczoru, aż do dnia Świętego Łazarza (święto ma ruchomą datę, ale zawsze jest to sobota przed Niedzielą Palmową) na swoich osiedlach odprawiają rytuał Ławeczkowania. Odbywa się on na skrzyżowaniach ulic, które zamieniają na ten czas w małe placyki. Na ziemi kładzie się sporych rozmiarów kamienną płytę, przypominającą dachówki, które niegdyś pokrywały wszystkie tetevenskie domy. Przystraja się ją wieńcem z ciemiernika lub bukszpanu. Najstarsza kobieta kawałkiem węgla rysuje na tej płycie znak krzyża. Wokół zbierają się starzy i młodzi, by wspólnie prosić o dobrą pogodę w Lazarovden. W święto Łazarza mieszkańcy Teteven zwyczajowo rozpoczynają prace w swoich ogrodach.

Przy Ławeczkowaniu tańczy się ludowe Horo oraz Račenicę (Račenica różni się od Horo między innymi tym, że tańczy się ją w pojedynkę lub dwójkę. Tańcowi temu nie towarzyszy trzymanie się pod ręce, chyba że wymaga tego układ choreograficzny).

Cały obyczaj przepełniony jest radością i prośbami o piękną, słoneczną pogodę. Oddaje on również wesołe usposobienie mieszkańców Teteven oraz ich poświęcenie ciężkiej i uczciwej pracy. Jeśli chodzi o pochodzenie nazwy obyczaju, teorie są różne. Według jednych pochodzi ona od słowa Peia (buł. Пея) oznaczającego „śpiewam”, według innych od słowa „peika” (buł. Пейка) czyli ławeczka, na której siadały młode dziewczęta w czasie obyczaju „sedianki”*. Według jeszcze innej teorii nazwa pochodzi od imienia Peika (które w tym wypadku nie oznacza „ławka”), swego czasu bardzo popularnego w okręgu Teteven.

*Sedianka (buł. Седянка) był to obyczaj praktykowany głównie na wsi, w czasie którego zbierali się wyłącznie młodzi kawalerowie i panny na wydaniu. Był to rodzaj zalotów, wstęp do narzeczeństwa. Szerszy opis tego zwyczaju znajdzie się w BG Projekcie w niedalekiej przyszłości.

BG Projekt.

Hitar Petar i sakwa z kłamstewkami

Niedawno poznaliśmy bohatera satyrycznej części bułgarskiego folkloru, dziś czas na pierwszą historyjkę z jego udziałem.

 

Sakwa z kłamstewkami.

 

Pewnego razu, turecki oszust i spryciarz, Nasreddin Hodża opuścił rodzinną Anatolię i odwiedził bułgarskie ziemie, by mamić prosty lud swoimi kłamstwami. Tu oszukał, tam zwodził, aż wreszcie trafił do wsi Hitar Petara. Dwaj blagierzy spotkali się w małej uliczce, tuż przy płocie domostwa Dziadka Popa. Nasreddin Hodża zapytał:

– To ty jesteś Hitar Petar?

– W rzeczy samej, to właśnie ja – odpowiedział Petar.

– Powiadają, że potrafisz kłamać iście po mistrzowsku.

– Tak ludzie mówią – skromnie pochylił głowę Petar – ale i o tobie słyszałem podobne rzeczy. Czytaj dalej

Piątek, czas na tańce.

Tradycyjny bułgarski taniec, zwany Horo (Xopo) w wykonaniu prawdziwych mistrzów. Warto poświęcić kilka minut i obejrzeć profesjonalistów przy pracy 🙂

 

Horo tańczy się praktycznie na całych Bałkanach, a w samej tylko Bułgarii istnieje niemal setka jego odmian. Całkiem przyzwoity wynik, jak na tak niewielki kraj.

BG Projekt

Satyra w folklorze, czyli kim jest Hitar Petar.

W bułgarskim folklorze istnieje wielowiekowa tradycja ośmieszania wyżej usytuowanych osób (takich jak carscy urzędnicy, celnicy czy właściciele ziemscy) przez mądrych i rezolutnych przedstawicieli prostego ludu. Ma ona na celu uświadamianie zwykłym ludziom niecnych praktyk bogatszych wobec biednych czy też ich nieczystych i podstępnych zamysłów. W satyrycznych tekstach i przekazach bogatsi są często ośmieszani i przeważnie przechytrzani przez swoich podwładnych – zwykłych robotników czy czeladników. W ludowej kulturze i sztuce bezduszni ludzie, zajmujący wysokie stanowiska, przedstawiani są jako żałośni a i często podli.

 

Początkowo bohaterami historyjek byli prości przedstawiciele ludu, bez określonych imion, lecz później, na bułgarskiej ziemi pojawił się najznamienitszy przedstawiciel satyrycznego folkloru – Hitar Petar (Chytry Piotr). Anegdoty z jego udziałem opowiadano na terenach prawie całej Bułgarii już czterysta lat temu. Wciąż toczą się spory o miejsce pochodzenia cwanego bohatera. Według jednego z najbardziej znanych badaczy anegdot z udziałem Hitar Petara, Veliczko Vylczeva, urodził się on we wsi Gradesznica niedaleko miasta Prilep. Inni natomiast twierdzą, że pochodzi z okolic Ruse, Haskovo lub Gabrovo. Dokładne miejsce zapewne pozostanie nieustalone, wszak jest on płodem ludowych wyobrażeń i ustnych przekazów.

 

Tradycyjnym, najczęstszym przeciwnikiem Petara jest Hodża Nasreddin, postać, która dołączyła niejako do bułgarskiej literatury wraz z tureckim zaborem. Hodża, szeroko znany jako mędrzec i filozof, w folklorze bułgarskim funkcjonuje jako uosobienie typowego Turka, często kpiącego z prostych mądrości ludowych. Petar przeciwstawia mu prostą filozofię postrzegania świata, poczciwość, zaradność i czyste serce. I zawsze wygrywa.

 

Hitar Petar często mierzy się również z przedstawicielem duchowieństwa. Dziadek Pop uosabia chciwość i skąpstwo a nasz bohater prostymi sztuczkami zawsze wywodzi go w pole. Wydźwięk tych historyjek jest jednoznaczny, uczciwość jest po stronie ludu a dobro zawsze zwycięża.

 

Wiernym druhem i kompanem Petara jest jego osiołek Marko. Razem przeciwstawiają się światu i z humorem krążą po bułgarskim folklorze.

 

Po wyzwoleniu Bułgarii miejsce Hitar Petara zajął Baj Ganio. W odróżnieniu od Petara, Baj Ganio nie uosabia dobrych cech. Raczej jest postacią negatywną, leniwą, wulgarną i prostacką. W folklorze i świadomości bułgarskiej to Hitar Petar pozostaje postacią pozytywną.

 

BG Projekt.